Wadliwy translator i literalne tlumaczenia

Zdarza się, że potrzebujemy tłumaczenia pewnego tekstu. I o ile jest to tekst angielski, który jest raczej dość znany, tak z innymi językami może pojawić się problem. Na szczęście z pomocą przychodzą nam translatory i aplikacje tłumaczące, które w szybki i, co dla nas najważniejsze, bezpłatny sposób przetłumaczą nam na wszelkie języki wszystkie typy tekstów. Ale czy aby na pewno korzystanie z translatorów będzie takim dobrym pomysłem jak się wydaje na pierwszy rzut oka? Odpowiedź jest prosta – oczywiście, że nie! A dla osób, które mimo zdrowego rozsądku wciąż nie są co do tego przekonane, postaram się przedstawić kilka faktów potwierdzających moją opinię.

Przede wszystkim, translator bywa niezwykle zawodny, ponieważ operują tłumaczeniami literalnymi, nie posługuję się natomiast idiomami. Oznaczać to będzie, że na przykład powiedzenie „not my cup of tea” (nie moja sprawa) przetłumaczą jako „nie mój kubek herbaty”. Co więcej, mogą być ograniczone do powszechnie używanych zwrotów, nie zaś zwrotów specjalistycznych używanych na przykład przez sferę biznesu lub medycyny. I o ile w tłumaczeniach potrzebnych jedynie nam, na osobiste potrzeby, będzie to wystarczające, tak w przypadku tłumaczenia przez translator ważnego dokumentu możemy nie tylko narazić się na pośmiewisko, ale również zostać najzwyczajniej w świecie niezrozumianymi, co może doprowadzić do bardzo poważnych konsekwencji. Co więcej, translator obdarzony sztuczną inteligencją nie zna gramatyki. W przypadku tłumaczenia z języka angielskiego na polski jeszcze mogą sobie poradzić, ale podczas przekładu z polskiego, (który ma bardzo trudną gramatykę) może się dość znacznie pogubić. A różnica między „znajdowałam się w ciężkiej sytuacji finansowej” a „znajduję się w ciężkiej sytuacji finansowej” jest całkiem spora.

Translator nie wykona nam również tłumaczenia przysięgłego. Nie jest ono co prawda niezbędne zawsze, w przypadku każdego tłumaczenia. Ale czasem jest ono niezbędne, szczególnie w przypadku tłumaczeń ważnych dokumentów urzędowych. Podsumowując, nie sugeruję, że tłumaczenie wykonane przez wykwalifikowanego tłumacza jest niezbędne. Najważniejsze jest bowiem zrozumienie, do czego jest nam potrzebny tekst. Jeśli wysłana nam wiadomość to rozmowa ze znajomym, możemy bez żadnych przeszkód wpisać tekst w translator i go przetłumaczyć. Jednak wszelkie ważne maile i dokumenty najlepiej jest powierzyć specjalistom.


Biuro Tłumaczeń Lingua Lab
Piastowska 8A, 30-211 Kraków
12 350 59 20
http://www.lingualab.pl